Magento to e-commerce’owy gigant, który jest już ponad 11 lat na rynku światowym, lecz w dalszym ciągu krążą wokół niego nieprawdziwe informacje. Z racji mocnej pozycji rynkowej i swojej popularności, Magento stało się tematem dyskusji zarówno właścicieli sklepów jak i konkurencyjnych platform. Mity o  Magento mogą mieć więc swoje źródło w braku wiedzy o tym ogromnym silniku oraz w celowo powtarzanych szkodliwych sloganach.

Poniżej podsumowałam te najczęściej spotykane mity, wiara w nie może skutecznie zablokować rozwój w sklepie internetowym.

Mit I: Magento działa wolno
Magento jest bardziej zaawansowaną platforma e-commerce niż pozostałe dostępne na rynku rozwiązania, ale w żadnym wypadku nie działa wolno. Magento jest używane przez 25% wszystkich sklepów internetowych, a niektóre z nich to naprawdę duże marki, takie jak Everlast, Lee, czy Castorama. Tysiące odwiedzających gromadzi się codziennie w tych sklepach internetowych, więc gdyby faktycznie silnik miał problemy z szybkością, nie byłby wybierany przez gigantów kreujących światowe trendy.

Tak więc, jeśli twój sklep internetowy działa wolno, Magento nie jest prawdziwym sprawcą lecz prawdopodobnie stoi za tym źle dobrany serwer lub chaotyczny dobór rozszerzeń i niepoprawnie wdrożone moduły. Co więcej, wcześniejsze wersje Magento likwidowały wszelkie luki mogące wpływać na wolniejsze działanie sklepów internetowych, więc każda kolejna aktualizacja polepszała szybkość witryn.

Mit II: Magento nie nadaje się dla małych sklepów
Ogromne możliwości skalowania swojego biznesu internetowego przekonują do platformy Magento największych graczy rynkowych. Nie oznacza to jednak, że system ten nie może być używany w średnich i mniejszych firmach.
Platforma Magento niesie za sobą niesamowity potencjał rozwojowy i chociażby dlatego mniejsze firmy, które odnotowują z roku na rok stabilny wzrost, powinny dać mu szansę. Na sam początek przygody z Magento nie trzeba umieszczać w sklepie wszystkich możliwych funkcji czy skomplikowanych procesów. Skupienie się na podstawowej ale dopracowanej wersji zapewni mniejszemu sklepowi dobre zaplecze pod przyszły rozwój. Zaawansowane funkcje można wtedy wdrażać etapami,  wraz ze wzrostem ruchu i sprzedaży w sklepie.

Mit III: Za Magento nie będę musiał płacić
Wersja Magento Open Source w swoich założeniach jako oprogramowania otwartego (open source) jest udostępniane użytkownikom za darmo. Oznacza to, że nie trzeba płacić licencji za jego używanie. Są to bezpłatne fundamenty, na których możesz zbudować swój sklep. Jednak jego wyposażenie w funkcjonalności wiąże się z zakupem gotowych modułów lub napisaniem ich “na wymiar”. Dodatkowo wdrożenie grafiki, dostosowanie sklepu pod wymogi SEO, RODO, czy zmieniające się trendy, to kwestia posiadania specjalistycznej wiedzy technicznej oraz marketingowej, której często brakuje w wewnętrznych zasobach firm. Pozostaje więc kwestia odpłatnego zlecenia tych działań zewnętrznym agencjom e-commerce, które wiedzą jakie optymalizacje przyniosą największe korzyści. Oprogramowanie jest więc darmowe, jednak opłaty wiążą się z doskonaleniem sklepu i dostosowywaniem go do ciągle zmieniającego się rynku.
Mit IV: Społeczność Magento i mój informatyk to wszystko czego potrzebuję
Prowadzenie sklepu e-commerce to nieustająca praca nad ulepszeniami, które mają na celu głównie zwiększać zadowolenie klientów, a co za tym idzie generować wyższą sprzedaż. Wszystkie te działania optymalizacyjne związane są z zabezpieczeniem płynnego działania platformy oraz opracowaniem takich rozwiązań, które zapewnią nadążanie za nieustannie zmieniającymi się trendami. Społeczność Magento, mimo że bardzo liczna i pomocna, nie zna naszego sklepu. Na zadane na forum pytanie może odpowiedzieć ktokolwiek, proponując rozwiązanie w oderwaniu od naszej branży czy klienteli. Społeczność nie dopasuje indywidualnie odpowiednich rozwiązań dla Twojego biznesu, ponieważ tysiące podobnych sklepów walczą o swoją pozycję na rynku. Wszystkie te sklepy mogą korzystać z tych samych rozwiązań technicznych, jednak odpowiednia ich konfiguracja i optymalizacja jest elementem, który może przeważyć w wyścigu o klienta. Potrzebna jest więc styczność z jedną firmą lub agencją, która zna wszystkie fakty i specyfikę naszego biznesu a przez to z sukcesem opracuje i zrealizuje strategię rozwoju.

Podobnie jest z przeświadczeniem, że firmowy informatyk bez specjalizacji w Magento  będzie w stanie podejść biznesowo do rozwoju sklepu, oraz na bieżąco śledzić nowinki związane z rozwojem tej platformy. Pomijając kwestie programistyczne (Magento to ok. 13 mln linijek kodu!), firmowy informatyk, który prawdopodobnie sprawuje pieczę również nad innymi technologiami używanymi w firmie, po prostu zwykle nie ma czasu żeby być na bieżąco z wszystkimi nowościami w sprzedaży internetowej. Kwestie doradczo-rozwojowe bezpieczniej więc powierzyć takim firmom, które zawodowo zajmują się Magento.
Podsumowanie
Wiara w powyższe mity może okazać się zgubna dla sklepów internetowych. Przez brak wiedzy o mechanizmach działania Magento, zarządzający sklepami internetowymi często próbują  tłumaczyć swoje błędy obarczając  winą  platformę. Czasem podejmowane są radykalne kroki migracji na prostsze oprogramowanie, aby uciec od problemów. Niestety takie działania są tylko chwilowym maskowaniem kłopotów sklepu, które nie wystąpiłyby, gdyby sklep posiadał profesjonalną opiekę techniczną i wsparcie rozwojowe.  Dlatego ważne jest aby podjąć współpracę z  doświadczoną agencją specjalizującą się w Magento, która pomoże klientom odróżniać nieprawdziwe informacje o Magento od prawdy. będzie na bieżąco czuwać nad edukacją kadry zarządzającej sklepem, prowadząc e-biznes do rynkowego sukcesu.

 

Jeśli masz pytania na temat Magento, napisz:

Sending

Źródła:

Magento Myth-Busting

5 Most Common Magento Myths Debunked! What’s True & What’s Not?

5 Magento Myths Debunked

Comments are closed.